Krabi, wciaz Tajlandia. Kupuje po drodze troche ciuchow szykujac sie juz na "normalne" zycie, w Australii (jesli tam dotre ;) jest ponoc strasznie drogo.
Na razie nie trafilem do miejsca gdzie mozna z nadzieja szukac zaglowki plynacej w strone Australii, choc wczoraj zahaczylem o Phuket. Klimat miasta mi nie za bardzo odpowiadal, wiec sie zwinalem. Na poludniu Tajlandii autostop dziala bardzo dobrze. Mysle, ze nie tylko dlatego ze wygladam jak obdartus.
Na razie nie trafilem do miejsca gdzie mozna z nadzieja szukac zaglowki plynacej w strone Australii, choc wczoraj zahaczylem o Phuket. Klimat miasta mi nie za bardzo odpowiadal, wiec sie zwinalem. Na poludniu Tajlandii autostop dziala bardzo dobrze. Mysle, ze nie tylko dlatego ze wygladam jak obdartus.
powodzenia z żeglugą! :)
ReplyDeletepowodzenia w znalezieniu lodki - inaczej trzeba bedzie szukac pracy na tym kontynencie... :)
ReplyDelete