trasa

trasa

Monday, September 19, 2011

9 wrzesnia 2011 r.

Z Rosji zrezygnowalem. Wobec tego trzeba wracaj do Iranu. Zlozylem dwa dni temu wniosek w ambasadzie Iranu, ale okazalo sie, ze to jednak trwa dluzej niz zapowiadano. Koles rzucil w ambasadzie 1 do 3 tygodni, potem jak zaplacilem 60 EUR i zlozylem wniosek powiedzial "czekac na telefon". Telefon ma byc za 2 tygodnie, ale to nie znaczy ze od razu bedzie wiza. Troche duzo tego czasu, ja sie pozbylem po drodze bagazu jak mata, zamiast spiwora mam bawelniane przescieradlo, dzieki czemu jest mi duzo lzej, ale na jakies "campingi" srednio sie nadaje. Wobec tego zaczalem sie rozgladac za jakims wolontariatem, szybko przyjeli mnie Kamilianie (tez Polacy) prowadzacy osrodek dla niepelnosprawnych. Tylko, ze ja nie znam gruzinskiego, ani rosyjskiego...

No comments:

Post a Comment